|
Ani Artysta, ani Fotograf. Raczej
aspołeczny introwertyk hodujący i
pielęgnujący w swojej głowie ciemne
demony. Na szczęście znajomi
dyplomatycznie nie potwierdzają tego
faktu. Fotografii jeszcze nie czynię.
Fotografia to czary które potrafią
czynić nieliczni. Fotografia jest wtedy,
kiedy najpierw jest pomysł a później
jest obraz. Fotografia jest wtedy kiedy
obraz opowiada historię, kiedy wciąga
nas do swojego wnętrza... do Fotografii
jeszcze daleko... na razie tylko
uwieczniam rzeczywistość pozwalając
sobie czasem na odrobinę ingerencji.
Tak na poważnie - obecnie jestem
informatykiem (specjalności nie zdradzę
bo jestem już po pracy). Posiadam tytuły
MCP, BHP i ADHD. Nie mam na nic czasu bo
bez reszty oddaje się wychowywaniu córki
i pracy a to co zostaje oddaje żonie.
Tylko gdy doba robi się dłuższa niż 24h
mam czas dla siebie - na uwiecznianie
rzeczywistości. Narzędzia jakimi się
posługuje nie są ważne, to tylko
narzędzia.
Od początku pracuje z korpusami i
szkłami systemu Minolta, jednak nie
jestem do nich w żaden sposób
przywiązany. To nie sprzęt fotografuje
tylko nasza głowa przy udziale oczu więc
równie dobrze mogę używać Nikona czy
Pentaxa jeśli ktoś ma ochotę kupić mi
nowy sprzęt.
|